1

2

3

4

5

 

Zmęczona tańcem

Wielu ludzi po kilku latach, lub kilkunastu zaczyna szukać czegoś nowego. Czy to oznacza, że taniec ich znudził? Czy raczej problem leży gdzie indziej? Może mniejsze zarobki, a może zupełnie co innego? Powodów naprawdę może być mnóstwo. Można przecież być zmęczonym swoim zawodem i nie odczuwać już satysfakcji z tego co się robi. A to przecież jest najgorsze. Praca ma nie tylko nas utrzymywać, ale przede wszystkim cieszyć. Czerpanie korzyści ze sztuki jest czymś nadzwyczajnym i nie każdemu przypadnie do gustu. Dzieje się tak, ponieważ nie każdy ma duszę artysty i nie każdy czuje powołanie do tego rodzaju pracy. Z czasem, kiedy praca staje się przykrym obowiązkiem przestaje nam na niej zależeć. Przymus nauki tańca nie jest czymś przyjemnym. Nie można wtedy nauczyć swoich uczniów miłości do tego co robią, ani tym bardziej pokazać im tej przeogromnej pasji. Mając jednak doświadczenie w tańcu może zdecydujemy się na otworzenie własnej szkoły tańca? Ile ludzi tyle pomysłów, ale czym więcej porażek tym większe zwycięstwo.

Konkurs taneczny

Konkursy są bardzo powszechne i lubiane. Szczególnie takie z nagrodami. Dlaczego? Ludzie uwielbiają rywalizować. Lubią czuć się lepsi od innych, ale nie koniecznie lubią być oceniani. Konkursy tańca są idealną formą rozrywki dla tych, którzy takie rzeczy lubią. Tutaj oceniana jest nie tylko technika, ale też choreografia, stroje oraz zgranie partnerów. Co z tego, że tańczy grupa, jeżeli każdy to robi w swoim tempie? Nie ma to sensu. Jeżeli chodzi o konkursy, w których udział biorą niepełnosprawni ruchowo, czyli tacy na wózkach wygląda to różnie, ale zawsze polega na tym samym. Niepełnosprawnych dzieli się na dwie grupy, w zależności od tego, w jakim stopniu zaawansowana jest ich niepełnosprawność. Mimo wszystko, jak widać, tacy ludzie też biorą udział w zawodach. Ni podają się, wierzą w siebie i wygrywają. Nie prawdą jest zdanie niektórych, że nad takimi ludźmi ktoś się lituje. Oceniane są jego umiejętności i zaangażowanie a nie zdrowie i sprawność. Należy o tym pamiętać i tego się trzymać.

Mój osobisty choreograf

Organizując imprezy, nie tylko takie jak wesela ale też urodziny dbamy o każdy szczegół. Bardzo często organizowane są imprezy tematyczne. Na czym to polega? Organizator wymyśla temat, określa stroje oraz tematykę całego spotkania oraz wyczekuje imprezy. Czasami tematyka ta dotyczy tylko ubioru, ale coraz częściej na takie imprezy wynajmowani są prywatni choreografowie, którzy muszą to nie tylko zorganizować, ale tez nauczyć naszych gości tańczyć odpowiedni układ. Z jednej strony jest to wydatek pieniędzy i poświecenie czasu, ale czego się nie robi dla zabawy? Zbliża się sylwester więc taka sytuacja jest coraz bardziej możliwa. A może niektórzy z was już chodzą na kursy tańca, bo spodziewają się niespodzianki? Wszystko jest przecież możliwe. Choć takie działanie nie jest tak popularne jak wynajmowanie choreografa na wesela i śluby, to też jest zjawiskiem częstym. Wydaje nam się, że ludzie już nic gorszego nie wymyślą? Wydaje nam się. Tylko czekać na choreografię do pogrzebów i komunii.

Ubiór do tańca

Ubiór, w jakim wychodzimy na scenę jest bardzo ważny. To on sprawia, że widzowie zapamiętują nas jako tancerzy. Czym bardziej ekstrawagancki strój tym łatwiej zostać zapamiętanym. Ale nie tylko na to publiczność patrzy. U kobiet bardzo ważne są buty oraz sukienka także makijaż i fryzura. W sumie są to wszystkie składniki w jakie jesteśmy wyposażeni wychodząc na scenę, ale właśnie o to chodzi. Chcąc być zapamiętanym dobrze trzeba po prostu o to zadbać. Bardzo często malujemy nawet włosy na inne kolory, ponieważ tak pasuje do naszej choreografii. Z jednej strony wydaje się to śmieszne, ale z drugiej całkiem logiczne. Jest to dowód na to, do czego ciągnie nas sława i jakie kroki podejmujemy, żeby ją zdobyć. Jeżeli chodzi o mężczyzn to ich strój jest równie ważny jak partnerek. Kobiety bardzo często zwracają uwagę na to, czy mężczyzna ma krawat czy muszkę oraz jak jest ubrany ogólnie. Każdy mężczyzna dużo traci, jeżeli jego strój nie spodoba się damskiej części publiczności. Z kobietami zresztą też tak jest.

Tańczymy w rytm

Taniec jaki wykonujemy zazwyczaj ma określony rytm. W zależności od tego, jaki jest ma swoje metrum, którego musimy się trzymać i starać się dostosować. Czasami jednak jest to po prostu niemożliwe. Dlaczego? A to dlatego, że zdarzają się ludzie, którzy nie potrafią wyliczyć rytmu, do jakiego maja tańczyć. Przecież tak proste wydaje się wykonywanie jakiegoś układu do określonej muzyki, prawda? Jak widać, nie dla każdego. Liczenie: raz, dwa, trzy, cztery, okazuje się być problemem już najmłodszych tancerzy. Jest tu o tym mowa, ponieważ, chcemy uświadomić państwu, że nie każdy nadaje się do tańca. Taniec nie jest prostą sztuką, trzeba mieć go we krwi. Nic nie dadzą szkoły czy zmuszanie do nauki tańca. To trzeba kochać i tego chcieć. Jeżeli nie czujemy się na siłach do tańca po co zaczynamy kursy? Rozkręcanie się w tym zajmuje naprawdę dużo czasu. Trzeba się wiec też zastanowić, z kim się tańczy. Otóż szkoda by było zmarnować czyjś talent do tańca swoim brakiem umiejętności liczenia do czterech i kręcenia biodrami.

Idealny partner

Idealny partner teoretycznie nie istnieje. A jak jest w praktyce? Wiele kobiet uważa, że idealny partner sprząta, gotuje, zaspokaja swoją żonę, odwozi dzieci do szkoły a także zarabia na rodzinę. A jak jest z tym partnerem w tańcu? Idealny partner w tańcu też ma swoją definicję. Po pierwsze nie może deptać swojej partnerki, jest to karygodne. Żadna dziewczyna nie zgodzi się na ponowne zatańczenie z takim chłopakiem, który wcześniej podeptał jej ulubione buty. Drugą ważną zasadą jest taka, że partner nie może swojej partnerki gubić. Owszem, może ją puścić za rękę i tańczyć obok, ale nie może nagle odejść i zacząć tańczyć z inną osobą. Po pierwsze jest to bardzo niekulturalne, po drugie przykre. Bardzo ważnym elementem, o jakim często zapominamy jest zgranie się w tańcu, tempo, w jakim tańczymy zależy od tańca, ale czasami trzeba się po prostu dostosować do partnera. Jeżeli chodzi o partnerki to one również nie mogą popełniać tych błędów. Bo jak można wymagać czegoś od partnera, kiedy kobiety same popełniają takie ogromne błędy?

Światło i cień

Wychodząc na scenę martwimy się o to, żeby się nie potknąć, żeby dobrze wyjść przed kamerami i publicznością ale też chcemy aby widownia nas pokochała. Zapominamy jednak o tym, co najważniejsze. Na scenie przecież nie jest ciemno. Czy kiedykolwiek z nas ktoś się zastanawiał jak trudną pracę maja oświetleniowcy? To oni odpowiadają za takie pokazanie par, takie oświetlenie ich i dodanie efektów specjalnych, aby widz zobaczył jego najmocniejsze strony. Choreografowie pracują tak jakby z ukrycia. Nikt przecież o nich nie pamięta, pomimo tego jak ważną rolę spełniają. Co się jednak dziwić? Zwracamy swoją uwagę szczególnie na tych, którzy poruszają się przed naszymi nosami, a nie gdzieś, gdzie światło nie dochodzi. Albo dochodzi, ale tylko te, które sam na siebie skieruje. Powinniśmy czasami bardziej docenić pracę tych, bez których tak naprawdę całe przedsięwzięcie by nie wyszło, albo przynajmniej nie miałoby takiego uznania i efektu. Miejmy nadzieję, że przynajmniej organizatorzy dobrze im za to poświęcenie płacą.

Ozdoba parkietu

Najpiękniejszą ozdobą parkietu zawsze jest tancerz. Bez względu na to czy jest to jeden tancerz, duet czy może cała grupa. Parkiet, na którym nie stoi noga tancerza marnuje się. Na świecie jest tyle talentów, które tylko Czekaja na odkrycie, a jednak wciąż za mało w ludziach chęci i pewności siebie. To błąd. Jak bowiem sceny mają być piękne, skoro nikt na nich nie stoi? Tancerz musi być oczywiście odpowiednio ubrany. Jeżeli chodzi o mężczyzn i tańce poważne, takie jak walc angielski, walc wiedeński czy inne każdy partner musi założyć strój elegancki, ale wygodny. To samo tyczy się kobiet, stawia się tu na elegancję ale też swobodę wykonania każdego ruchu. Jeżeli chodzi o szybsze tańce takie jak salsa, chacha czy samba tutaj strój musi być tak gorący jak tancerze ale i sam taniec. Jeżeli jednak mówimy o hip hopie i jive tutaj stawiamy an wygodę i historię opowiadaną tańcu. Choreografowie, którzy są zdolni i mają powołanie tworzą do każdej muzyki układy taneczne, o których się nie śniło filozofom.

Makijaż na okazję

Dobrym dodatkiem do stroju jest i był zawsze makijaż. Tak też pozostanie. Wychodząc na scenę musimy pamiętać o tym po co tańczymy tego dnia. Nie spodoba się przecież ludziom ostry makijaż do poważnego tańca jakim jest walc angielski czy wiedeński. Muzykę i taniec musimy tu uznać za okazję. Dobierając makijaż musimy pamiętać, ze tak jak cały taniec ma on wypływać z naszej duszy. Nie wystarczy umalować się byle jak i wyjść na scenę, trzeba też potrafić się pokazać. Musimy również pamiętać o tym, aby dopasować wszystko, nie tylko buty, ubranie i makijaż. Odpowiedni partner to też połowa sukcesu. Chociaż naszego partnera nie umalujemy, możemy na sobie pokazać również to co on ma tym tańcem zamiar oddać. To nie tylko połączy dwoje ludzi w tańcu, ale też połączy ich z całą publicznością i pozwoli na zrozumienie celu tańca i tego, dlaczego jesteśmy w tym miejscu i o tej porze. To bardzo ważny element przedstawienia tanecznego. O tym, jaka chemia panuje między partnerami nie poinformuje nas przecież choreograf.

Dodatki do tańca

Wychodząc na scenę musimy pamiętać o wszystkim. Każdy szczegół tutaj sprawia, że widzowie odbiorą nas tak, a nie inaczej, że jury podejmie takie kroki i zgłosi głosy czy inne. Chodząc na kursy taneczne się tym nie przejmujemy, przecież jeszcze mamy dużo czasu nawet do pierwszego pokazu, po co więc sobie tym głowę zaprzątać? Otóż warto. A warto dlatego, że potem staje się to po prostu problemem. Najważniejszymi dodatkami do tańca są oczywiście tancerze, ale nie możemy również zapomnieć o innych szczegółach. Czasami taniec jaki wykonujemy wymaga od nas posiadania atrybutów, które normalnie służą do czego innego. Mogą to być chusty, laski, różnego rodzaju płatki kwiatów czy też inne artykuły. To, co będzie nam potrzebne do występu idealnego zależy od naszego choreografa i jego wyobraźni. Oczywiście nasze pomysły również brane są pod uwagę, aczkolwiek nie zawsze są słuszne. Jeżeli już zatrudniamy profesjonalistę, to musimy pamiętać o tym, żeby pozwolić mu robić to, do czego go zatrudniliśmy.